| STRONA GŁÓWNA | |||
|
"Chociaż to już było, wciąż do nas powraca..." |
|||
|
|||
"Zamykam II Ogólnopolski Rajd Akcyźnika POLAŃCZYK 2006" te smutne słowa Komendanta Rajdu Krzysia Fundakowskiego potwierdziły, że "TO JUŻ BYŁO..."       Kolejne spotkanie akcyźników i ich sympatyków dobiegło końca. Był wielki puchar i dyplomy, były oklaski na stojąco i podziękowania.       A jak było - najlepiej opowie zwycięska piosenka rajdowa śpiewana przez Trio Izbowe - rajdowców z zespołu kieleckiego, poznańskiego i warszawskiego: |
|||
|
Na Rajdzie Akcyźnika Słońce ciągle znika Dziś cieszą humory Jutro będę chory       Oj dana, oj dana,       Komendo kochana,       Oj dana, oj dana,       Bawmy się do rana! Jesteśmy w Bieszczadach A tu ciągle pada Pogoda barowa Słońce nam się chowa       Oj dana, oj dana... Ciuchcią my jechali Deszcz na głowy walił Powiem po kryjomu Ja nie chcę do domu       Oj dana, oj dana... Statkiem my pływali Zaporę zwiedzali Bardzo fajnie było Żal, że się skończyło       Oj dana, oj dana... |
|
||
|
      Niezwykle wzruszona Ela Dudkowska - szefowa zespołu legnickiego -przyjęła od Ryszarda Adama wielki puchar rajdowy. Wręczono również dyplomy za zwycięstwo w konkursach:
"Bieszczadzka pięść" - dla zespołu kaliskiego "Szeroko rozumiana wiedza akcyźnicza" - dla zespołu legnickiego "Piosenka Rajdowa" - dla Tria Izbowego       Ponoć fajnie było, ale się skończyło. Galeria wspomnień będzie uzupełniana... |
|||
| STRONA GŁÓWNA | |||