Strona główna

Teksty prezentowane poniżej są wynikiem przemyśleń akcyźników.
Tak więc w trudnych chwilach (a także w tych weselszych) próbujmy zanucić ...


Hymn Akcyźników


     (melodia : "Wszyscy Polacy to jedna rodzina...")


W Poznaniu, w Poznaniu
Akcyźnicy się spotkali,
Z Krużewnik, z Krużewnik
Wielkopolskę poznawali.

Szczególny Nadzór     X 2
To jedna rodzina
Cywil czy celnik
Chłopak czy dziewczyna.

W browarze, w browarze
Technologię poznawali,
A potem w kawiarni
Lecha smak degustowali.

Szczególny Nadzór...     X 2

Wieczorem, wieczorem
Skry ogniska twarze złocą,
Akcyźnik przy grillu
Z akcyźniczką się jednoczą.

Szczególny Nadzór...     X 2

© Paweł Kuczek 2005

Mistrz przy pracy


     (melodia : "Warszawa da się lubić...")


Akcyza da się lubić, akcyza da się lubić.
Tu dziewicę można znależć, tu automat można zgubić...
Akcyza da się lubić, akcyza da się lubić.
Przy niej wiele można zyskać,
Przy niej wiele można stracić,
Ale jedno jest niezbite :

TU NIE MOŻNA SIĘ WZBOGACIĆ ...

© Mieczysław Szabaga 2004



PIKIETA

Wy, którzy z racji stołka przytwierdzenia
modernizacji twardo ustawiacie tory
nie patrząc na to co się z ludem zmienia
wlejcie oleju w puste swoje czasze,
by w części czytać chociaż racje nasze.

Padły systemy i padł mur z Berlina,
ale waszego muru się nie ima
żadne żądanie chociaż najsłuszniejsze...
Przed nami stoją problemy dzisiejsze,
które wy z nami pokonać musicie,
bo gdyby kiedy miało być inaczej
to niech precz pójdą takie rządy wasze!

To co na dole w pocie się wykluwa -
tego wam słuchać i to w czyn przekuwać,
wy bowiem siłą służebną narodu,
lecz dziś się zdaje jako bryłą lodu
zastygłą w swojej masie niewzruszonej.

My poruszymy wnet bastiony one,
bo cierpliwości naszej kres już widać bliski.
Nie wzruszą wtedy nas lamenty, piski,
że wy to w naszej czyniliście sprawie...
Taczki zajadą, koryto zamkniemy
i szybko będzie po całej zabawie...

© Mieczysław Szabaga 2009




     (melodia : "Jesienne róże...")


Tak niedawno był UKS, byliśmy w nim szczęśliwi,
Piękni, młodzi, bogaci, chociaż trochę leniwi...
Swój dekoder mi daj, w pracy wir niech się rzucę,
By powrócić tam znów chociaż wspomnieniem swym !

O banderole - cicho drzemią na butelce.
O banderole - nalej trunku po kropelce.
I niech ognisko rozjaśni ciemności mrok,
By spotkać się za rok tu w składzie tym...

O banderole - urok wasz niepowtarzalny.
O banderole - zysk dla kraju to realny.
Wy budujecie budżetu magiczną moc,
Więc lejmy trunki w tę noc, jesienną noc...

Dziś melodia ta już dawno nieaktualna,
Jest tak śmieszna, banalna jakby nie było jej...
Krojczy mierzy nam strój, jutro funkcję dodadzą.
Kiedy rozkaz dadzą, to wyruszaj wnet w bój !

O banderole ...

Kiosk, hurtownia czy sklep - to jest chleb nasz powszedni.
Gdy utkwimy w gorzelni, radość przepełnia nas.
Solvent Yellow nasz znak, smak oleju też znamy.
Gdy "automat" nieznany - aresztować trza go !

O banderole ...

Nadszedł kolejny maj, łza się w oku znów kręci.
UKS pieniądzem nas nęci, na uczuciach nam gra.
MinFin nie chce się zgiąć, kasę trzyma przy sobie
I nie odda za nic, bowiem kasa ma grać !

O banderole ...

Teraz już tkwimy w cle, nikt nas stąd nie wykurzy.
Do służbowych podróży co dzień sprężamy się.
A jak plan zmieni los to dyżurny logistyk
Niczym szaman lub mistyk znów w nieznane pchnie nas

O banderole ...

Nowa ekipa w tle idzie już ze zmianami,
Przyjdzie jak to tsunami, Zyta zacznie nas ciąć.
By oddalić ten czas balsam dziś trzeba zażyć
I poważnie rozważyć, jak SZCZEGÓLNY ma trwać ...

O banderole ...

© Mieczysław Szabaga 2004/2005

Chcesz podzielić się swoimi przemyśleniami, wyrażonymi w podobnej formie ?
Przedstaw je innym !!!
Może będzie to piękny materiał na "TOMIK TWÓRCZOŚCI AKCYŹNICZEJ" !!!